poniedziałek, 21 maja 2012

Broken flowers


Film opowiadający o podróży. Nie jest to jednak zwyczajna wycieczka – jest to podróż przez życie, kiedyś pełnie świeżości, namiętności i emocji, które po kilkudziesięciu latach pozornie się nie zmieniło. jednak to jak bohater je przeżywa stało się zupełnie inne. Don Johntson  przyglądając się swoim dawnym partnerkom widzi to jak bardzo czas wpływa na człowieka, a jednocześnie to, że w ich głębi tkwi dawna, pociągająca osobowość. Oprócz tego dostrzega w nich dawnego siebie. Zaczyna martwić go to jakim teraz stał się człowiekiem – gburowatym, nigdy nie liczącym się z cudzymi emocjami, samotnikiem. Jego jedynym zajęciem jest ciągłe oglądanie telewizji, w tym filmów Don Juana (do którego tak często jest porównywany) i leżenie na kanapie. Czy tak Don chce spędzić resztę życia? Jim Jarmusch pozostawia szerokie pole do interpretacji i pozwala widzowi samemu poukładać części zagadki, jaką jest jego dziewiętnasto letni syn, o którego istnieniu właśnie się dowiaduje.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz